Strona główna
  Osteoporoza nadgarstka

Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Osteoporoza nadgarstka





Temat: Osteoporoza
"O osteoporozie, czyli zrzeszotnieniu kości - chorobie do niedawna niemal nieznanej - dużo się ostatnio mówi i pisze. Niektórzy podejrzewają, że to tylko moda w medycynie. Inni sądzą, że osteoporoza jest problemem, ale nie poddaje się leczeniu, zatem cały szum i zachęcanie do badań jest niepotrzebne. Jak jest naprawdę?

Osteoporoza to choroba charakteryzująca się zmniejszeniem masy kostnej ("lekkie" kości) i zmianami w architekturze tkanki kostnej (nienaturalnie cienkie, często poprzerywane beleczki kostne), czego skutkiem jest zwiększona podatność na złamania. Złamaniu ulegają najczęściej kręgi, kości przedramienia w okolicy nadgarstka i kość udowa (biodro).

Do złamań dochodzi bez urazu lub przy małych urazach, które dla zdrowej kości nie stanowią żadnego zagrożenia.

Na osteoporozę chorują zarówno kobiety, jak i mężczyźni, z tym że u mężczyzn występuje ona rzadziej. Zdarza się przede wszystkim u osób w średnim i podeszłym wieku, ale też u zupełnie młodych. Szacuje się, że w Polsce choruje około 25% kobiet i 13% mężczyzn po 60. roku życia. Nie ma natomiast jeszcze danych dotyczących całej populacji.

Osteoporoza stanowi obecnie jeden z największych problemów społecznych.

Należy jednak wiedzieć, że jest to choroba, której można zapobiegać i która poddaje się leczeniu."

źródło

Mam pytanie... Jakie skutki ta choroba może mieć w przyszłości? Zakładając, że dziewczyna jest w młodym wieku?





Temat: Densytometria - Ostrzeżenie!
u nas tez czesto wisza takie ogloszenia i ja korzystałam z nich i chciałam podwazyć to co podaje beti
badnia robi się z kręgosłupa lup talerza biodrowego i odpłatnośc wynosi 30 zł
a wyniki mozna konsultowac z lekarzem owszem skonsultowałam je z na miejscu - pozniej skonsultowałam je u mojej lekarki ( pactuje tez w cetrum osteoporozy ) wyniki były indentyczne

miałam tez robone to badnie w szpitalu tez z kregosłupa więc ta sama metoda a ze mineło od tego czasu kilka miesięcy i brałam już leki wynik byl taki sam jak przy badaniu przez firme w ambulansie
czyli badnia wyszły dokładne i warygodne,
miałam ich robionych już wiele od poczatku leczenia i w miarę jak mijały lata brania sterydow tak gęstośc kosci się zmieniała
nie zgadzam się tobą z zadym wypadku !

widomo ze badnia z nadgarstka robi się tylko i wyłacznie ludziom zdrowym i w młodszym wieku a nam nigdy nie robi się badan tego typu
dziwie ci się ze nikt nie zwrocil ci uwgai ani lekarz prowadzacy ani zaden inny
konsultowałas wyniki z lekarzem prowadzacym ? jesli tak to bardzo się dziwie ze nie reagowano na te wyniki
nie ma co oskarzac bo moze i ty sama popełniłas bład a moze lekrze ktorzy sie tobą opiekują
nie trzeba az MRI czy tomografu aby wykryc osteoporoze i uzyskac w miarę dokładny wynik
mogę w 100% powiedziec ze u nas te badnia wykonuje się rzetenie i dokładnie,
nie chodziłam tam sama i wiem ze wyniki innych osob tez pokrywały się ze stanem prawdziwym






Temat: Kontuzje
Cytat z Polskiego Portalu Osteoporozy :

"Złamania kości promieniowej (popularnie: nadgarstka)

Kolejnym miejscem złamań jest nadgarstek (kość promieniowa). Powtarza się tu od dziesiątków lat ta sama historia o starszej pani, którą zaskoczyło oblodzenie chodnika, najczęściej na początku grudnia. Wskutek poślizgnięcia, upada podpierając się ręką. Radiogram uwidacznia złamanie kości promieniowej zwane przez lekarzy "złamaniem w miejscu typowym". Zwykle konieczne jest nastawienie złamania i unieruchomienie w opatrunku gipsowym na ok. 4 tygodnie. Złamania kości promieniowej, podobnie jak kości ramiennej (bark) są bolesne, ale w praktyce zawsze się zrastają i kończą się pomyślnie, chociaż dość często pozostaje po nich deformacja, mogąca być przyczyną dolegliwości."

A, że dodatkowo wieloodłamkowe to 6 tygodni czyli już 5

Przejdziee...



Temat: Osteoporoza tzw.cichy złodziej kości.
Na początek definicja:Osteoporoza to choroba charakteryzująca się zmniejszeniem masy kostnej ("lekkie" kości) i zmianami w architekturze tkanki kostnej (nienaturalnie cienkie, często poprzerywane beleczki kostne), czego skutkiem jest zwiększona podatność na złamania. Złamaniu ulegają najczęściej kręgi, kości przedramienia w okolicy nadgarstka i kość udowa (biodro).



Temat: badanie osteoporozy w ambulansie
Densytometria, czyli badanie służące do oceny gęstości mineralnej kości, może być wykonywane "małymi" lub "dużymi" aparatami.
Te pierwsze służą do przesiewowego badania, czy dana osoba jest zagrożona osteoporozą i najczęściej jest to badanie odcinka kości promieniowej przy nadgarstku, które nie wymaga rozbierania Dlatego może Pani uspokoić obawy swojej mamy.
Dużymi aparatami mierzy się gęstość szyjki kości udowej lub kręgosłupa i z reguły wtedy też nie ma potrzeby się rozbierać (przebieg badania przypomina trochę procedurę badania tomografem komputerowym).
Pozdrawiam



Temat: badanie osteoporozy w ambulansie
Jest taka akcja,że pod przychodnię podjeżdża ambulans i robią badania na osteoporozę wstępnie zapisałam moją mamę ma 55lat to może i warto,żeby sobie sprawdziła kości!Zapisałam i Ona nie chce iść,bo mówi,że to się trzeba rozbierać i się krępuje coś myślę,że tak nie jest i chciałabym zapytać o takie badanie.czytałam w necie że jest densynometria(jakoś tak) ale to się odsłania nadgarstek,a nie rozbiera!proszę o odp.żebym mogła mamę jakoś namówić!z góry dziękuję Pani doktor i pozdrawiam serdecznie!



Temat: Czy leczycie się dodatkowo?
dokładnie najlepsza densytometria z kręgosłupa a jeszcze lepiej całościowa - taką robią np. w Katowicach na ul. Francuskiej Ja miałam ją robioną dwukrotnie i czterokrotnie z nadgarstka i podsumowanie jest takie że w kościach długich mam osteopenię a w kręgosłupie prawie osteoporozę...

Co do kolonoskopii to się nie dziwię że drugiej byś nie przetrwała bo to chyba najbardziej bolesne z takich inwazyjnych badań. pozdrawiam serdecznie.



Temat: Mam pytanie.
Witam wszystkich serdecznie.Mam na imię Bogumiła i 51 lat. Moje problemy zaczęły się 4 lata temu. Nadgarstki naprzemiennie -obrzęk ,zaczerwienienie,ból i sztywność przez około trzy dni. Wyniki miałam dobre , RF zawsze wysoki nawet teraz" tylko" 330/14/ale ponoć to nieistotne.Dwa lata temu byłam w szpitalu reumatologicznym /dodatkowo miałam zapalenie barków/-diagnoza - rozpoznanie RZS - negatywne. Z czasem do nadgarstków dołączyły stawy palców i stóp. Po roku nowa diagnoza reumatolog -RZS. Rtg-osteoporoza okołostawowa obu stóp i dłoni,pojedyńcze geody w nadgarstkach i w śródstopiu. Pozostałe wyniki w normie. Od roku biorę arechin i febrofen. W tej chwili dłonie mam trochę zniekształcone-palec wskazujący w prawej ręce i serdeczny w lewej lekko przykurczony , stawy dłoni z guzkami powiększone i zaczerwienione, w lewej stopie mały palec nieruchomy . Po 10-u zabiegach w kriosaunie/ w sierpniu/ pogorszenie. W tej chwili jestem na zwolnieniu. Drugi raz tak się stało,że bolało mnie nie tylko to co zawsze ale też kostki nóg,kolana i ramie,nie mogłam chodzić jeszcze gorzej schodzić. We wtorek będę u moje pani reumatolog. Nie wiem co myśleć - czy to faktycznie RZS? ,jeżeli tak -czy leczenie jest prawidłowe?,jeżeli nie -to co to może być? Pozdrawiam.



Temat: porada
witam,

mam 31 lat , na RZS choruję od 1992 roku. Dłonie i stopu (haluks) mam już mocno zdeformowane:

leki jakie stosowałem:

przeciwzapalne: diclofenac, aulin a obecnie meloksycam(aspicam)

modyfikujące:

metotreksat bardzo krótko,

sulfosalazyna non stop,
lek bardzo niedoceniany, przez większość reumatologów stosowany w początkowej fazie choroby i u dzieci. Co jest dużym błędem. Ma znacznie mnie skutków ubocznych niż metotreksat a u części pacjentów jest równie skuteczny.

przez 2 lata brałem encorton a potem metypred. Odradzam wszystkim te leki. Czułem się fantastycznie, obrzęki i ból zniknęły czułem się jak zdrowy lecz...coś za coś. Skończyło się osteoporozą i w efekcie złamaniem nadgarstka(bez powodu). A odstawianie leku to była droga przez mękę ( z odstawieniem narkotyków chyba jest podobnie) - potworny ból, opuchlizny i 41 stopni gorączki. Metypred świetnie działa, lecz degraduje organizm



Temat: Wapń a kościec
Najbardziej kompetentnym badaniem osteoporozy jest prześwietlenie nadgarstka ale nie jednokrotne, a powtórzenie badania po kilku latach i porównanie w którą stronę zmienia się gęstość kości, czyli określenie gradientu czasowego, jakby powiedzieli forumowicze z kręgu nauk ścisłych.
Kości też podlegają obrotowi metabolicznemu, czego najlepszym dowodem jest utrata wapnia z kości podczas wielomiesięcznych lotów kosmicznych, gdy z powodu braku ciążenia organizm uznaje kości za zbędny luksus i przeznacza je do recyclingu.
Zgodnie z logiką, to musi działać odwrotnie. Zwiększone obciążenie fizyczne musi stymulować rozwój układu kostnego, oczywiście do granic wyznaczonych genetycznie.

Wapń i magnez jako pierwiastki muszą być dostarczone z pożywieniem, organizm nie może ich wyprodukować sam, tak jak to czyni z aminokwasami endogennymi.
Przy ich niedoborze w pożywieniu lub upośledzonym wchłanianiu musi te pierwiastki pobierać z kości, ponieważ wapń jest niezbędny do skurczu mięśni, serca również.
JW



Temat: Kawiarenka 68
Witam w deszczowy, smętny dzień! Wczoraj wróciliśmy z Ustronia, pogoda taka jak lubimy- czyli słońce umiarkowane, niestety w sobote juz nie chcialo sie pokazac, w nocy wiało jak diabli, nie moglismy spać. Mama tak była sparagniona słońca i morza,że spiekła się troche za mocno na twarzy i dekoldzie, ale co tam, najwazniejsze,że szczęśliwa i zadowolona- spacerowała z nami kilka godzin co dnia i nic Ją nie bolało /ma 81 lat/, spała jak niemowlę, więc czegóż więcej potrzeba. Pies po zastrzykach biegał jak szalony, gonił mewy i fale, zaliczył kilka kąpieli - jak do tej pory wstaje bez trudności, więc i jej wyjazd sie przydał. U mnie cienko-jak zawsze, przy zmianie klimatu, boli mnie cały bok-począwszy od szyi-nie mogę głowa ruszać,barku, kończąc na biodrze...Czyżby osteoporoza dawała o sobie znać...Jutro lekarza musze zaliczyć. Kinga- a Tobie ból juz minął?
Kasiukuc- pozdrowienia,wracaj szybciutko, zdrowsza koniecznie.
Jagula- jak dziecię? Lepiej? Pamietam /dawno temu wprawdzie/ moja córka miewała takie temperatury,tzw.3-dniówki,nic nie pomagało, dopiero dowiedzieliśmy się o okładach mokrymi ręczniczkami,zimnymi oczywiście, nadgarstków i kostek u nóg.Pomagało,chociaz na tyle,że nie "waliły się na nią ściany i sufity"- jak to określała.Współczuję Ci, ręce opadają,jak czlowiek nie może dziecku pomóc,wszystko by się dało, wzięło by się tę przeklętą chorobę na siebie,nie?
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.




Temat: Stawy
i mnie tez stawy bola, ale najbardziej biodrowe, to moze byc posterydowe? sterydy bralam dosc dlugo, a nie biore ich juz cztery lata czy jakos tak.. czasami tez mnie tak nadgarstek boli ze nie jestem w stanie zgiac reki a nie wspomne o oparciu sie na niej...
a zaden lekarz nie chce dac mi skierowania na badanie na osteoporoze.. jak leczylam sie jakod ziecko dostalam raz na pol roku takie skierowanie do sopotu, tam robia takie badania..



Temat: Densytometria - Ostrzeżenie!
Mam takie pytanie do Beti. Które kości były badane za pomocą rezonansu, a które densytometru? czy te same?
Bo jak znam życie, to nikt nie bada za pomocą MRI kości nadgarstka ani przedramienia. A osteoporoza nie musi występować w obrębie wszystkich kości. A więc i MRI, i densytometria mogly dać miarodajne wyniki. Po prostu zgodnie z prawdą pokazując, gdzie występują zmiany struktury kości.
A o tym, że wróżenie z wycinka kości nie jest cenną metodą diagnostyczną, powinien pamietać Twoj lekarz prowadzący.
Natomiast dobry wynik densytometrii wyklucza uzyskanie porady lekarskiej w ramach programu. To jest całkowicie zrozumiałe. Oni potem ze wszystkiego muszą się rozliczyć, a porada lekarza też kosztuje. A więc udzielenie jej W RAMACH PROGRAMU osobie z dobrym wynikiem byloby nieuzasadnione. Natomiast decyzja, czy to badanie wystarczy do oceny stanu zdrowia - powinna należeć już do lekarza prowadzącego. To na nim spoczywa obowiązek zlecenia dodatkowych badań, jesli pacjent ich wymaga.

"Jakby coś przy okazji proszę się też nie burzyć przed końcem roku, bo nie mam ochoty na takie sceny"
Co prawda, Robercie, to prawda



Temat: Jak często chodzicie do lekarza???
densytometria jest płatna - ale zrób najlepiej densytometrię całego ciała bo robią także z nadgarstka ale wtedy nie jest to miarodajne - ja np. w kościach długich mam osteopenię a w kręgosłupie lekką osteoporozę...



Temat: Polski FMX

co ciekawe chłopak miał niewiarygodnie mało kontuzji, jak pamiętam to złamana szczęka i nadgarstek

To znaczy, że ja mam już.... osteoporozę??




Temat: GANGLION
Czy macie coś takiego? Albo macie już usunięte?

Ganglion to guzek tworzący się obok stawów (zwykle stawów nadgarstka) wypełniony galaretowatą substancją. Takie torbiele spotyka się też u podstawy palców. Ta galareta przypomina płyn znajdujący się w stawach, dzięki któremu ruchy są płynne i odbywają się bez tarcia.
Nie wiadomo, co tak naprawdę jest przyczyną torbieli galaretowatej. Osteoporoza raczej nie będzie miała z nią związku, natomiast czasami takie guzki pojawiają się po urazach (w tym złamaniach) w okolicy nadgarstka.
Niektóre guzki wywołują ból, większe stanowią defekt kosmetyczny i utrudniają ruch w stawach nadgarstka. Torbiele galaretowate powiększają się zwykle wtedy, kiedy ręka jest aktywna, natomiast zmniejszają się podczas spoczynku.
Lekarz, aby wykluczyć inne choroby (np. zapalenie stawów), prawdopodobnie zleci zdjęcie rentgenowskie ręki. Często po prostu nakłuje guzek za pomocą igły. W leczeniu wykorzystuje się różne sposoby. Można tylko obserwować guzek (czasami znika sam, bez leczenia). Zasadnicze znaczenie ma tutaj fakt, że torbiel galaretowata nie jest nowotworem złośliwym i nie zamienia się w niego nawet po dłuższym czasie. Można również próbować ograniczyć na pewien okres ruchy w stawach nadgarstka (np. zakładając specjalną szynę) - wykorzystuje się tutaj właściwość zmniejszania się i znikania torbieli w spoczynku.
Lekarze często nakłuwają torbiele galaretowate, odsysając ich zawartość za pomocą igły (zabieg nazywa się aspiracją), jednak w wielu przypadkach guz nawraca.
W końcu pozostaje chirurgiczny zabieg wycięcia torbieli - stosunkowo prosty i bezpieczny, choć jak każdy zabieg niepozbawiony ryzyka powikłań. Niestety, torbiele mogą tutaj również nawracać, ale znacznie rzadziej niż po aspiracji.
źródło:
http://www.medigo.pl/arty...y_ganglion.html

Czy macie coś takiego? Albo macie już usunięte? Lub też samo wam zniknęło?



Temat: Rozpocząć leczenie?
Witam!
Ja dziś pierwszy raz na forum, choć widmo rzs krąży nademną od wielu lat.Bóle stawów /nadgarstków, drobnych stawów rąk i stóp /mam od wielu lat /5?/.Początkowo diagnozowane i nawet leczone jako borelioza /obecne antygeny Borreli potwierdzone Western Blott-choć nigdy mnie nie ukąsił kleszcz/, lecz gdy 2 lata temu reumatolog zlecił mi badanie anty ccp i miano wynosiło > 200 -wszystko zaczęło przemawiać za rzs.Jednakże reumatolog/stary,doświadczony profesor reumatologii/po zobaczeniu wyników badań, obejrzeniu moich rąk /odczuwałam ból i obrzęk drobnych stawów, ale nie było to ewidentnie widoczne/stweirdził,że nie ma postaw do rozpoczęcia lecznia. Obrzęk i ból stawów rąk i stóp nawracał wielokrotnie, ratowałam się doraźnym łykaniem naproxenu, o dziwo pomagał, umożliwiał mi kontynuowanie pracy wymagającej precyzyjnej pracy rąk. Po okresach zaostrzeń /głównie jesienią i zimą/ bywały nawet kilkumiesięczne okresy remisji, kiedy to zapominałam wogóle co to bóle stawów, szczególnie wtedy gdy przeszłam na " antyreumatyczną", wegetariańską dietę.
Rok temu, gdy planowałam ciąże, zrobiłam sobie badania o profilu reumatologicznym, tak na wszelki wypadek,żeby wykluczyć zespół antyfosfolipidowy czy ewentualny toczeń /nie miałam żadnych dolegliwości przez ok 4 m-ce/.Wyniki były następujące: ANA,ENA-ujemne, antyCCP-465, odczyn Waalera-Rosego -dodatni, OB-22,CRP-norma, b.wysokie miana p/ciał p/tarczycowych, lecz jeszcze eutyreoza, reszta badań w normie. Gdy otrzymałam wyniki tych badań byłam juz w ciąży, całe 9 m-cy bez żadnych dolegliwości ze strony stawów. Po porodzie jeszcze 4 m-ce spokoju, po czym rozpoczęły się symetryczne bóle nadgarstków, w okolicy tabakierki anatomicznej, bez ewidentnego wysięku. Jako że karmiłam jeszcze piersią, nie łykałam żadnych leków, zresztą nie jest to ból jakiego nie da się wytrzymać, robię wszystko w domu i przy dziecku. Zgłosiłam się na badania do reumatologa. Pani dr dopatrzyła się na zdjęciu rtg stawów rąk osteoporozy okołostawowej i nadżerek w 4 PIP,badania immunologiczne są w toku, CRP-2, OB-22, nadal b.wysokie markery zapalenia tarczycy, morf-w normie. Oto co zaproponowała: teraz natychmiast Encorton + Arechin, za miesiąc kolejne badania p/ciał i markerów stanu zapalnego i włączenie metotreksatu na 2 m-ce po czym chce mnie włączyć do programu leczenia biologicznego.....Jestem trochę w szoku, bo nie oceniam swojego stanu jako ciężki, a znam działania niepożądane zaproponowanych mi leków..Czy leczenie nie jest trochę na wyrost? Z drugiej strony boje się ,że jak nie podejmę leczenia, to choroba może mi zniszczyć stawy uniemożliwiając pracę zawodową.Nie karmię juz piersią.Kusi mnie żeby radzić sobie naproksenem a nie encortonem....Bardzo proszę o poradę...ROZPOCZĄĆ LECZENIE?



Temat: Do Jana
Witam wszystkich, a Pana Jana w szczególności,
jestem po wizycie u reumatologa i po wstępnej diagnozie - RZS ze znakiem zapytania.
Mam 33 lata i moje problemy zaczęły się w listopadzie zeszłego roku. Pewnego dnia obudziłam się z tak potwornym bólem stóp, że nie umiałam chodzić, W obu stopach spuchły mi po jednym palcu (w każdej stopie inny), wieczorem występowało zaczerwienienie i co dziwne było dla mnie, palce te były ciepłe, w odróżnieniu do całej reszty stóp, które całe życie mam zimne. Największy ból był rano, potem jak trochę rozchodziłam to można było wytrzymać i powracało na wieczór, jak zwalniałam tempo. No i bardziej mnie bolało jak chodziłam na boso, niż w butach. Ratowałam się na początku paracetamolem, maściami itp. Potem wizyta u ortopedy, zdjęcia RTG stóp i kręgosłupa, na których nic nie było, cała seria badań począwszy od zwykłej morfologi, przez OB, CRP, kwas moczowy, ASO, odczyn WaleregoR, skończywszy na boreliozie - wszystko w normie, idealnie. Ortopeda przepisał mi KETONAL forte, który brałam 3xdziennie, bo taki był ból. Byłam też u chirurga, który zrobił mi przepływy (w normie) i USG stóp, gdzie w kostkach tych opuchniętych palców wykrył "stan zapalny z przerostem i wysiękiem z maziówki". Po miesiącu ketonal mogłam już brać 2xdziennie, ponieważ zmniejszyły się odrobinę dolegliwości bólowe. Jednakże żaden z tych lekarzy nie powiedział mi co mi jest i skąd się to wzięło. No i we wtorek byłam u reumatologa. Pani doktor zrobiła mi zdjęcie RTG stóp, gdzie jak stwierdziła widać (i tu nie pamiętam jak ona ją nazwała) jakąś osteoporozę, ale powiedziała że to jest inna osteo niz popularnie występująca, nadżerek nie widać, reszta OK. Zaczerwienienie już teraz nie wystepuje, palce wyglądają jakby był tam jakiś przykurcz, od czasu do czasu ale raczej rzadko pobolewają mnie biodra, nadgarstek, w dłoni między palcami, ale to nie jest nic stałego. Pani Dr kazała odstawić ketonal i przepisała mi olfen, osłonowo polprazol i metypred 4 mg, który mam brać przez dwa tygodnie jedną dawkę, potem co dwa dni jedną (a którego się trochę obawiam).
Dodam na marginesie że jeszcze w listopadzie karmiłam moją córeczkę, która ma skazę białkową, więc nie jadłam nabiału oraz że w ciąży chorowałam na toksoplazmozę, która była leczona antybiotykami, i po antybiotykoterapii poziom przeciwciał IGG i IGM zszedł na poziomy jakie są u człowieka który nabył odporność.
Mam pytanie - czy wstępna diagnoza RZS pod znakiem zapytania jest trafna, czy to może być coś innego? Czy rzekoma osteoporoza może wynikać z faktu, że przez 14 miesięcy nie spożywałam nabiału? Czy nie za szybko na włączenie sterydów do terapii?
pzdr
Monika



Temat: Nowa wita ciepło :)
Witam,
Jestem taka "świeżynka", z rozpoznaniem, od tygodnia, seronegatywnego RZS, zmianami w stawach dłoni i nadgarstków, zaznaczoną osteoporozą i bólami dłoni, stop i kolan. Jestem narazie na etapie buntu i złoszczą mnie rano kołkowate nogi i zesztywniałe palce dłoni oraz niemożność wykonania pewnych czynności bez bólu. Pewnie z etapu buntu przejdę w inny etap ale to przede mną...
Przyznam, że przez kilka dni przeczytałam prawie wszystkie dostępne Wasze posty; przy niektórych z nich płakalam, w wielu z nich znalazłam optymizm, życzliwość i chęć pomocy, z kawałów obśmiałam się jak norka, obejrzałam przepiękne fotki Ilama i na koniec stwierdziłam, że chciałabym dołączyć do Waszego grona, o ile zechcecie mnie przyjąć.
Ktoś z Was napisał, że lubi wiedzieć z kim ma do czynienia - też tak uważam, wiec kilka słów o sobie.
Mieszkam w Gdańsku, w grudniu skończę 50 lat (wiec juz mi powinno być z górki, co po rozpoznaniu wcale się nie potwierdza ), zawodowo jestem aktywna. Pracuje jako sekretarka w urzędzie państwowym. Stadło domowe liczy włącznie ze mna 3 szt. - mąż (bywa w domu, czasami nawet duchem , córka lat 25 (też czasem bywa, duchowo jeszcze mniej . Do stadla zalicza się też 15-letni czworonożny staruszek Hultaj. Do niedawna był jeszcze jeden sierściuch - Gustaw, ale śwince się niedawno zdechło.
Z natury jestem samotnikiem, nie znoszę morza i plaży, kocham góry, na imprezach nie bywam (chyba ze muszę) - nie lubię tłumu, TV prawie nie oglądam (męczy mnie), kocham ciszę i naturę. Na mój własny świat, w którym czuję się dobrze, składają się: samotne wędrówki po górach, rękodzieło w szkle (narazie jeszcze robię witrażowe cacka), praca w ogrodzie i czasem pisanie, czego dowodem jest to przydługie przywitanie sie z Wami.O resztę można pytać.
Jak więc widać "mój "mały świat" zawdzięczam w większości pracy moich dłoni i diagnoza nieźle przywaliła mojej psychice. Mam jednak nadzieję, że szybko pozbieram się do kupy.
Tym, którzy wytrwali do tego miejsca, dziękuję za cierpliwość
a wszystkich pozdrawiam cieplo i serdecznie.
Anna



Temat: Colitis ulcerosa OBESITAS (K51.5)
mówię o kościach przed stawami

pozatym obwód kości ma chyba wpływ na wagę szkieletu?

Czy drobny człowieczek ma takie same kości jak potężny facet?

O jakich ścianach kości? Gęstości? o czym piszesz?

Czy przy ćwiczeniach nie następuje nadbudowa i wzmocnienie kości? w szczególności chrzęści czy jak tam się to pisze?

Czy osteoporoza nie zmniejsza wagi kości?

A to z forum dla koksiarzy (teść to testosteron przyjmowany w zastrzykach):

"
Co do kości to juz wiecie że teść przyczynia się znacznie do wzrostu masy kości , a co do obniżania przez niego kolagenu to nie dokońca w odpowiedniej dawce dobranej najlepiej indywidulanie max 300mg testosteronu nie obniży on syntezy kolagenu może tylko ją zwiększyć ,ale już przekroczenie teścia będzie miała odwrotny efekt gdzie w dużym stopniu uposledzi synteze kolagenu . Dlatego lajtowe dawki teścia bedą jak najbardziej na plus , wieksze moga dac efekt zupełnie odwrotny . pozdrawiam
"

ze strony resmedica.pl:

"
Na przykład kobieta mająca 160 cm wzrostu i ważąca 51 kg ma BMI równe 20, czyli prawidłowe, a jej koleżanka, będąca takiego samego wzrostu i ważąca 61 kg ma BMI równe 24, a więc także prawidłowe. Ponieważ masy ciała tych kobiet różnią się o 10 kg, fakt, że obie mają prawidłową masę ciała wydaje się nieprawdopodobny. Wyobraźmy sobie jednak, że pierwsza z tych kobiet jest drobniutka, filigranowa i nieumięśniona. Druga z kobiet jest zgrabna, ale nie chuda, chodzi na siłownię 3 razy w tygodniu. Obie nie mają nadmiaru tkanki tłuszczowej, ale druga ma grube kości i dużą masę mięśniową, dlatego waży znacznie więcej. Każda z nich ma prawidłową masę ciała, która nie jest czynnikiem zwiększającym ryzyko chorób.
"

a to ze strony tych co siłują się na rękę (jakiś lekarz odpowiedź na pytanie):

"
Obwód nadgarstka w znacznym stopniu zależy od grubości kości wchodzących w jego skład. Grubość kości zależy od typu budowy konstytucjonalnej uwarunkowanej genetycznie, jednak ćwiczenia fizyczne wzmacniają nie tylko mięśnie ale i kości (silnie rozwinięte dłonie i nadgastki u osób wykonujących cieżką pracę fizyczną np: drwal, kowal, rolnik itp). Organizm stara sie wzmocnić miejsca podawane obciążeniom. Efekt ten jest widoczny podczas "brania sterydów" jednak tu mamy do czynienia ze skutkami ubocznymi.
"

a dlaczego napisałem ci o obwodzie kolan - to poszukaj sobie w googlach co to trójbój siłowy.

Czy zatem grube kości to mit??? :>:>



Temat: rzs?
Witam wszystkich
jestem po wizycie u reumatologa i po wstępnej diagnozie - RZS ze znakiem zapytania.
Mam 33 lata i moje problemy zaczęły się w listopadzie zeszłego roku. Pewnego dnia obudziłam się z tak potwornym bólem stóp, że nie umiałam chodzić, W obu stopach spuchły mi po jednym palcu (w każdej stopie inny), wieczorem występowało zaczerwienienie i co dziwne było dla mnie, palce te były ciepłe, w odróżnieniu do całej reszty stóp, które całe życie mam zimne. (Dodam na marginesie że wtedy jeszcze karmiłam moją roczną córeczkę, która ma skazę białkową, więc nie jadłam nabiału.) Największy ból był rano, potem jak trochę rozchodziłam to można było wytrzymać i powracało na wieczór, jak zwalniałam tempo. No i bardziej mnie bolało jak chodziłam na boso, niż w butach. Ratowałam się na początku paracetamolem, maściami itp. Potem wizyta u ortopedy, zdjęcia RTG stóp i kręgosłupa, na których nic nie było, cała seria badań począwszy od zwykłej morfologi, przez OB, CRP, kwas moczowy, ASO, odczyn WaleregoR, skończywszy na boreliozie - wszystko w normie, idealnie. Ortopeda przepisał mi KETONAL forte, który brałam 3xdziennie, bo taki był ból. Byłam też u chirurga, który zrobił mi przepływy (w normie) i USG stóp, gdzie w kostkach tych opuchniętych palców wykrył "stan zapalny z przerostem i wysiękiem z maziówki". Po miesiącu ketonal mogłam już brać 2xdziennie, ponieważ zmniejszyły się odrobinę dolegliwości bólowe. Jednakże żaden z tych lekarzy nie powiedział mi co mi jest i skąd się to wzięło. No i wczoraj byłam u reumatologa. Pani doktor zrobiła mi zdjęcie RTG stóp, gdzie jak stwierdziła widać (i tu nie pamiętam jak ona ją nazwała) jakąś osteoporozę, ale powiedziała że to jest inna osteo niz popularnie występująca, nadżerek nie widać, reszta OK. Zaczerwienienie już teraz nie wystepuje, palce wyglądają jakby był tam jakiś przykurcz, od czasu do czasu ale raczej rzadko pobolewają mnie biodra, nadgarstek, w dłoni między palcami, ale to nie jest nic stałego. Pani Dr kazała odstawić ketonal i przepisała mi olfen i metypred, którego się boję.
Mam pytanie - czy wstępna diagnoza RZS pod znakiem zapytania jest trafna, czy to może być coś innego?
pzdr
Monika



Temat: OSTEOPOROZA
OSTEOPOROZA

Osteoporoza jest chorobą występującą obecnie powszechnie, a średnia
wieku osób nie dotkniętych stale się obniża. Jej przyczyna nie jest
dokładnie znana, ale wskazuje się na wyraźne powiązanie z procesami
starzenia organizmu. Duże znaczenie mają tutaj zmiany w gospodarce
hormonalnej dotyczące zwłaszcza gruczołów płciowych oraz parathormonu.
Wielu lekarzy, jako bardzo ważny czynnik wskazuje zmniejszenie
aktywności fizycznej u osób starszych. Kości są odżywiane przez naczynia,
w których przepływ krwi jest możliwy dzięki pracy mięśni szkieletowych. Przy
ograniczeniu wysiłku pogarsza się więc odżywianie tkanki kostnej.
Stosowane obecnie metody badania gęstości kości nie są w pełni
wartościowe przy diagnozowaniu osteoporozy, ponieważ wykazują one jedynie
stopień uwapnienia tkanki, a nie obrazują stanu elementów organicznych. O
strukturze kości nie decydują składniki mineralne, lecz białko zwane
osceiną.
Już od pewnego czasu zaobserwowano mały związek objawów choroby
z wynikami badań diagnostycznych. Od 2001 roku zmieniła się także definicja
choroby podawana przez WHO. Do początku ubiegłego roku o rozpoznaniu choroby
decydował wynik badań densymetrycznych, a obecnie podstawę stanowi
wystąpienie złamania patologicznego trzonu kręgu, szyjki kości udowej lub
przedramienia powyżej nadgarstka. W zaistniałej sytuacji swoje znaczenie
tracą radiologiczne badania wskazujące stopień uwapnienia. Mimo tego będą
one jednak stosowane jeszcze długo, ponieważ leki zapisywane w osteoporozie
wpływają właśnie na mineralizację kości. Firmy farmaceutyczne produkujące
środki do leczenia osteoporozy nie są więc zainteresowane zmianą punktu
widzenia. Obecnie w Polsce zyski ze sprzedaży kalcytoniny i bifosforanów są
bardzo wysokie, a społeczne korzyści - żadne.
Pacjenci wydają czasem od 200 - 300 zł / miesiąc przez kilka lat
i muszą się cieszyć mierną poprawą wyników badań, a czasem jedynie
spowolnieniem procesów odwapnienia. Pacjenci leczący się z powodu
osteoporozy mają zwykle i inne problemy zdrowotne oraz przestrzegają
zaleconych przez lekarzy diet. Zaleca im się jedzenie serów i picie mleka
oraz unikanie tłuszczów ze względu, np. na miażdżycę. Takie odżywianie
powoduje oczywiście pogłębienie choroby, ponieważ w diecie brak jest
wysokowartościowych białek oraz dobrych źródeł energii do procesów odbudowy.
Wśród optymalnych osteoporoza nie występuje, a osoby rozpoczynające
dietę mogą stosunkowo szybko się jej pozbyć. Mimo, że stopień uwapnienia nie
jest tutaj meritum, to pacjenci zwykle największą uwagę przywiązują do
wyników badań. Te można sprawdzić po 6 - 12 miesiącach żywienia i zwykle
poprawa wynosi ok. 30 proc., choć różnice osobnicze mogą być dosyć duże.
Najważniejsze w osteoporozie jest jednak odbudowanie prawidłowej struktury
szkieletu białkowego, decydującego o elastyczności kości. Zdrowa kość
pozbawiona wapnia może zgiąć się na pół, ale nigdy się nie złamanie.
Żywienie optymalne powoduje przebudowę struktury kostnej, jednak
w przypadku osób bardzo schorowanych proces ten przebiega wolniej. Do
odbudowy kości potrzeba przede wszystkim wysokowartościowych białek
oraz energii.
Najlepszym jej źródłem są nasycone kwasy tłuszczowe zawarte w produktach
pochodzenia zwierzęcego. Potrzebne są również białka z grupy kolagenowych.
Żywienie optymalne jest dietą bogatokolagenową, jednak u osób z osteoporozą
zaleca się zwiększenie jego spożycia. Powinno się jadać codziennie choć
niewielkie ilości takich potraw, jak: chrząstki, flaki, zimne nóżki,
salceson czy wywar z kości. Nie ma potrzeby zwiększenia ilości białka ponad
1g na kg masy ciała. Zupełnie niepotrzebne są też przetwory mleczne, które z
kością mają wspólny jedynie kolor. Po rozpoczęciu żywienia optymalnego można
od razu odstawić wszelkie leki oraz witaminę D, która w wystarczającej
ilości znajduje się w pożywieniu. Korzystne efekty leczenia przynosi
zastosowanie u chorych prądów selektywnych PS w celu poprawy odżywiania
danego obszaru, choć rezultaty nie są tak spektakularne, jak w innych
jednostkach chorobowych.

Lek. med. Przemysław Pala

..



Temat: Na wesoło
!!!! Istotna dla działań gminnych informacja pojawiła się na stronie bip urzędu gminy tarnów opolski w zakładce ogłoszenia!!!! A oto jej treść

Choroba, która okrada kości z minerałów

„CICHY ZŁODZIEJ KOŚCI” ZWANY OSTEOPOROZĄ

Osteoporoza jest obecnie jedną z poważniejszych chorób cywilizacyjnych. Jest to schorzenie kości , charakteryzujące się ubytkiem masy kostnej i zmniejszeniem jej gęstości. Osłabienie struktury kośćca sprawia, iż kość chorego jest bardzo krucha i łamliwa, co sprzyja złamaniom, szczególnie nadgarstka, kręgosłupa oraz szyjki kości udowej. Początkowy okres choroby przebiega bezobjawowo aż do momentu pierwszego złamania, po którym następuje „kaskada złamań”.
Czy grozi mi osteoporoza?
Spróbuj odpowiedzieć na pytania dotyczące czynników ryzyka osteoporozy:
1. Moja mama miała osteoporozę T/N
2. Jestem szczupła, mam wątłą budowę ciała T/N
3. Nie miesiączkuję od kilku lat T/N
4. Jestem kobietą po 50 – tce T/N
5. Nie piję mleka i nie lubię serów T/N
6. Nie rodziłam T/N
7. Palę papierosy T/N
8. Zażywam kortykosteroidy T/N
9. Nie uprawiam żadnych ćwiczeń T/N
Im więcej twierdzących odpowiedzi udzielisz tym istnieje większe ryzyko zachorowania.
Do czynników sprzyjających wystąpieniu chorobie należą m.in.: płeć żeńska, szczupła budowa ciała, niski wzrost, jasna karnacja skóry, przedwczesna menopauza, małe spożycie wapnia, niedobory pokarmowe, nadmierne spożycie białka, fosforanów, zwiększone spożycie kawy, alkohol, palenie papierosów, niektóre leki.
Najlepszym sposobem określenia czy dolegliwości bólowe pojawiające się np. w odcinku piersiowym kręgosłupa są objawem osteoporozy jest wykonanie badania densytometrycznego – mierzącego gęstość mineralną kości.
Sposób postępowania w osteoporozie zależy od wieku oraz stopnia zaawansowania choroby.
Chcąc zmniejszyć ryzyko jej wystąpienia należy:
• w okresie dojrzewania i budowania maksymalnej masy kostnej stosować odpowiednią dietę, zawierającą dostateczną ilość soli wapniowych; ćwiczenia fizyczne.
• w okresie pomenopauzalnym zalecenia dotyczą prowadzenia higienicznego trybu życia opartego na diecie pokrywającej pełne zapotrzebowanie na wapń (dzienne zapotrzebowanie na wapń w okresie menopauzy i u osób starszych ok. 1500 mg) oraz witaminę D, która jest niezbędna do jego wchłaniania oraz na racjonalnych ćwiczeniach fizycznych, zapewniających ogólną sprawność np. spacery nie trwające krócej niż 1 godzinę.

Bibliografia:
- Edward Czerwieński „ Z osteoporozą na Ty”, Krakowskie Centrum Medyczne
- red. Ewa Marcinkowska – Suchowiejska „ Osteoporoza – diagnostyka, profilaktyka i leczenie”, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego




Temat: Mielone skorupki jaj
Użytkownik "Marzena M" <margo@dodo.com.au> napisał w wiadomości
news:b3ifh1$2ats$1@tryton.plocman.pl...


no wlasnie,a co z wszelkiego rodzaju serami?Dodatkowo slyszalam od
optymalnego doradcy ze ostioperoza wcale nie jest zwiazana z brakiem
wapnia,przy podawaniu wapnia osiaga sie tylko to ,ze kosci staja sie
bardziej lamliwe,kruche tu bardziej chodzi o kolagen zeby dodac im
elastycznosci?Jestem zaskoczona bo to bylo w Optymalniku,trzeba pewnie
przeczytac caly artykul (znowu wyrwane z kontekstu) a moze tu wcale nie
chodzilo o ostioperoze? To faktycznie bardziej jak receptury Tombaka.
Naprawde jestem tym bardzo zainteresowana.
Marzena M


To z grupy: dieta.optymalna ogłoszenia również na news.plocman.pl
OSTEOPOROZA

Osteoporoza jest chorobą występującą obecnie powszechnie, a średnia
wieku osób nie dotkniętych stale się obniża. Jej przyczyna nie jest
dokładnie znana, ale wskazuje się na wyraźne powiązanie z procesami
starzenia organizmu. Duże znaczenie mają tutaj zmiany w gospodarce
hormonalnej dotyczące zwłaszcza gruczołów płciowych oraz parathormonu.
Wielu lekarzy, jako bardzo ważny czynnik wskazuje zmniejszenie
aktywności fizycznej u osób starszych. Kości są odżywiane przez naczynia,
w których przepływ krwi jest możliwy dzięki pracy mięśni szkieletowych. Przy
ograniczeniu wysiłku pogarsza się więc odżywianie tkanki kostnej.
Stosowane obecnie metody badania gęstości kości nie są w pełni
wartościowe przy diagnozowaniu osteoporozy, ponieważ wykazują one jedynie
stopień uwapnienia tkanki, a nie obrazują stanu elementów organicznych. O
strukturze kości nie decydują składniki mineralne, lecz białko zwane
osceiną.
Już od pewnego czasu zaobserwowano mały związek objawów choroby
z wynikami badań diagnostycznych. Od 2001 roku zmieniła się także definicja
choroby podawana przez WHO. Do początku ubiegłego roku o rozpoznaniu choroby
decydował wynik badań densymetrycznych, a obecnie podstawę stanowi
wystąpienie złamania patologicznego trzonu kręgu, szyjki kości udowej lub
przedramienia powyżej nadgarstka. W zaistniałej sytuacji swoje znaczenie
tracą radiologiczne badania wskazujące stopień uwapnienia. Mimo tego będą
one jednak stosowane jeszcze długo, ponieważ leki zapisywane w osteoporozie
wpływają właśnie na mineralizację kości. Firmy farmaceutyczne produkujące
środki do leczenia osteoporozy nie są więc zainteresowane zmianą punktu
widzenia. Obecnie w Polsce zyski ze sprzedaży kalcytoniny i bifosforanów są
bardzo wysokie, a społeczne korzyści - żadne.
Pacjenci wydają czasem od 200 - 300 zł / miesiąc przez kilka lat
i muszą się cieszyć mierną poprawą wyników badań, a czasem jedynie
spowolnieniem procesów odwapnienia. Pacjenci leczący się z powodu
osteoporozy mają zwykle i inne problemy zdrowotne oraz przestrzegają
zaleconych przez lekarzy diet. Zaleca im się jedzenie serów i picie mleka
oraz unikanie tłuszczów ze względu, np. na miażdżycę. Takie odżywianie
powoduje oczywiście pogłębienie choroby, ponieważ w diecie brak jest
wysokowartościowych białek oraz dobrych źródeł energii do procesów odbudowy.
Wśród optymalnych osteoporoza nie występuje, a osoby rozpoczynające
dietę mogą stosunkowo szybko się jej pozbyć. Mimo, że stopień uwapnienia nie
jest tutaj meritum, to pacjenci zwykle największą uwagę przywiązują do
wyników badań. Te można sprawdzić po 6 - 12 miesiącach żywienia i zwykle
poprawa wynosi ok. 30 proc., choć różnice osobnicze mogą być dosyć duże.
Najważniejsze w osteoporozie jest jednak odbudowanie prawidłowej struktury
szkieletu białkowego, decydującego o elastyczności kości. Zdrowa kość
pozbawiona wapnia może zgiąć się na pół, ale nigdy się nie złamanie.
Żywienie optymalne powoduje przebudowę struktury kostnej, jednak
w przypadku osób bardzo schorowanych proces ten przebiega wolniej. Do
odbudowy kości potrzeba przede wszystkim wysokowartościowych białek
oraz energii.
Najlepszym jej źródłem są nasycone kwasy tłuszczowe zawarte w produktach
pochodzenia zwierzęcego. Potrzebne są również białka z grupy kolagenowych.
Żywienie optymalne jest dietą bogatokolagenową, jednak u osób z osteoporozą
zaleca się zwiększenie jego spożycia. Powinno się jadać codziennie choć
niewielkie ilości takich potraw, jak: chrząstki, flaki, zimne nóżki,
salceson czy wywar z kości. Nie ma potrzeby zwiększenia ilości białka ponad
1g na kg masy ciała. Zupełnie niepotrzebne są też przetwory mleczne, które z
kością mają wspólny jedynie kolor. Po rozpoczęciu żywienia optymalnego można
od razu odstawić wszelkie leki oraz witaminę D, która w wystarczającej
ilości znajduje się w pożywieniu. Korzystne efekty leczenia przynosi
zastosowanie u chorych prądów selektywnych PS w celu poprawy odżywiania
danego obszaru, choć rezultaty nie są tak spektakularne, jak w innych
jednostkach chorobowych.

Lek. med. Przemysław Pala

..



Temat: porada

Jeżeli chodzi o metotrexat to zażywam 12,5 mg na tydzień, skoro w ostatnich tygodniach tak bardzo mój stan się pogorszył, czy mogę sobie zwiększyć dawkę o jedną tabletkę więcej?
Przetestowałam na sobie zwiększanie dawek MTX, samowolnie zresztą, nic złego się nie stało. Jankiem nie jestem, ale myślę, że pobłogosławiłby taką decyzję Byłam w podobnej sytuacji i dzisiaj zrobiłabym to samo.


sulfosalazyna non stop,
lek bardzo niedoceniany, przez większość reumatologów stosowany w początkowej fazie choroby i u dzieci. Co jest dużym błędem. Ma znacznie mnie skutków ubocznych niż metotreksat a u części pacjentów jest równie skuteczny.

Sulfasalazyny nigdy nie brałam, trudno mi odnieść się do tego co napisałeś na temat jej skuteczności. Rozumiem, że u ciebie ten lek doprowadził do remisji. Dziwi mnie jednak w takiej sytuacji, Twoja 2 letnia męka ze steroidami. Czy to oznacza, że 2 lata musiałeś czekać aż zadziała sulfasalazyna?
Przypomniał mi się widok mojego lekarza, który miał problem z wypisaniem recepty, nie mówiąc o innych rzeczach. Jak ognia bał się MTX i strydów, przez lata choroby zażywał wyłącznie sulfasalazynę oraz NLPZ. Jego ciało było mocno zdeformowane RZS-em. Był po kilku operacjach, poruszał się jedynie dzięki endoprotezom. Kilka lat spędził na wózku. Nadzieję upatrywał w wymianie reszty stawów na...lepsze. Cóż można i tak, tylko jak sobie pomyślałam ile bólu, zależności od innych osób, wyrzeczeń (przez kilka lat nie mógł uprawiać swojego zawodu) Go to kosztowało, to stwierdziłam, że ja tak nie chcę.
Oczywiście liczę się z możliwością wystąpienia skutków ubocznych i wielu z nich doświadczyłam na własnej skórze, ale zachowanie sprawności jest dla mnie najważniejsze.

przez 2 lata brałem encorton a potem metypred. Odradzam wszystkim te leki. Czułem się fantastycznie, obrzęki i ból zniknęły czułem się jak zdrowy lecz...coś za coś. Skończyło się osteoporozą i w efekcie złamaniem nadgarstka(bez powodu). A odstawianie leku to była droga przez mękę ( z odstawieniem narkotyków chyba jest podobnie) - potworny ból, opuchlizny i 41 stopni gorączki. Metypred świetnie działa, lecz degraduje organizm
Odnośnie odstawienia sterydów, mam inne doświadczenia. W momencie kiedy leki modyfikujące zaczęły działać, bez problemu odstawiłam medrol/metypred. Żadnych jazd, opuchlizny czy gorączki nie miałam. Poszło gładko. Bałam się osteoporozy, ale niepotrzebnie. Z tego co piszesz, wnioskuję że odstawiałeś, kiedy RZS był w fazie aktywności i pewnie stąd takie sensacje. Chyba przy zażywaniu każdego leku jest coś za coś, jak sam zauważyłeś...Wybór każdy z nas ma, ja swoich nie żałuję. Nie chcę stawiać pomnika steroidom, bo mam świadomość czym są, ale dzięki nim przez ponad 1,5 roku chodziłam o własnych siłach. Dzisiaj też chodzę, bez nich i osteoporozy.



Temat: Cudowne ozdrowienie po 17-tu latach niezdolności do pracy
Witam wszystkich którzy zechcą przeczytać mój post!!
Chciałabym opisać swój problem w telegraficznym skrócie,aby nie daj Boże kogoś nie zanudzić,bo nie o to mi chodzi:-)
Urodziłam się ze zwichnięciem stawu biodrowego i w wieku trzech lat miałam pierwszą operację.Niestety gdy miałam 29lat czułam się tak fatalnie,że przeszłam z pracy na rentę inwalidzką.Bez problemu ją otrzymałam, wówczas trzecią grupę na stałe.To był rok 1991.Po jakimś czasie starałam się o IIgrupę i taką otrzymałam,jednak na czas określony i tak co rok lub dwa lata jeżdziłam na komisje.W 1997 roku przeszłam operację wszczepienia endoprotezy.Po operacji zabrali mi IIgr.a III którą miałam na stałe,otrzymałam na rok.
Jednak nie czułam się tak dobrze,jakbym się spodziewała(mam zanik mięśni w pośladku i udzie) i stawałam ponownie na komisję, tym bardziej,ze 5 lat temu w wyniku wypadku miałam złamanie kręgosłupa.Tak więc ponad 17lat byłam na rencie w większości przy całkowitej niezdolności do pracy.Międzyczasie przeszłam dwie operacje ginekologiczne,mam 30% osteoporozy,a w listopadzie ub.roku zaczęłam chorować na coś co do dzisiejszego dnia jest dla mnie zagadką.Zaczęły mnie boleć dosłownie wszystkie stawy.Padło podejrzenie na RZS(Reumatoidalne Zapalenie Stawów)Jednak badania to wykluczyły.Leżałam na to dwa tygodnie w szpitalu i po tym czasie wypisali mnie z diagnozą FIBROMIALGIA.Jak większość osób też pierwszy raz usłyszałam o tej chorobie.Przez ok.8m-cy brałam różnego rodzaju leki przeciwbólowe,sterydy i różnego rodzaju psychotropy,bo niby tym się to leczy,ale pewności nie ma czy to pomoże.W moim przypadku nie pomogło.Postanowiłam więc,że odrzucę psychotropy bo nie ma sensu się truć.Udało mi się również z wielkim trudem odrzucić sterydy(bo one jednak mnie trzymały i jakoś po nich funkcjonowałam,ale wiadomo to sterydy)
Były dni,że łącznie z witaminami i lekami osłonowymi brałam 16 tabletek dziennie,więc teraz jest dla mnie ogromnym sukcesem,ze wspomagam się jedną tabletką bi-profenid100 na noc i jedna-dwoma tabletkami p/bólowym w ciągu dnia.Niestety bez nich nie potrafię funkcjonować,a może już się trochę przyzwyczaiłam do bólu?
Jakby tego było mało to od kwietnia zaczęły się u mnie problemy z prawą ręką.Mam już zdjagnozowany zepół cieśni nadgarstka i ręka kwalifikuje się do operacji.Wszystko co opisałam miałam na komisji udokumentowane.
Trzy razy już jeżdziłam ,bo najpierw mnie odrzuciła pani orzecznik,póżniej miałam komisję trzyosobową,jednak zabrakło w tym gronie ortopedy i jeszcze raz musiałam jechać właśnie do niego.Wszystko na nic.
Dlatego nie potrafię zrozumieć jak to jest możliwe,że przy pogorszeniu stanu zdrowia, z całkowitej niezdolności do pracy mam w orzeczeniu napisane,że jestem zdolna do pracy??
Chciałabym, żeby mi ktoś podpowiedział, do jakiej pracy bym się nadawała?? Stojąca odpada bo mam endo i nie dam rady.Z powodu tego nie mogę dźwigać.Kiedyś pracowałam w biurze,ale kto mnie teraz przyjmnie tylko ze średnim wykształceniem,w wieku 47 lat?? Zresztą z moim urazem kręgosłupa nie usiedzę 8 godzin.A ręka mi tak drętwieje,że to też byłby problem.A poza tym ta diabelska fibromialgia nie pozwala o sobie zapomnieć.Po godzinie siedzenia nie mogę się kompletnie ruszyć.
Miałam się nie rozpisywać,ale to nie było możliwe przy moich chorobach i jeśli był ktoś ,kto doczytał to do końca to bardzo dziękuję i chciałam dodać,że najbardziej przykrą sprawą dla mnie jest to,że żaden z lekarzy nie wierzy mi ,że mnie coś boli i,że tak cierpię z tego powodu.
W ogóle pani orzecznik na pierwszej komisji potraktowała mnie jak psychicznie chorą,bo wówczas brałam jeszcze psychotropy i nie mogąc się pogodzić z takim traktowaniem,napisałam oficjalną skargę na w/w panią i mam wrażenie,że teraz się to na mnie mści.A ja chciałam tylko podkreślić,że głównym moim schorzeniem jest schorzenie somatyczne a nie psychiczne.
Teraz pozostało mi tylko oddanie sprawy do sądu pracy i zarejestrowanie się w urzędzie pracy (a może akurat ktoś mi zaoferuje pracę której podołam:-))
To chyba już wszystko,pozdrawiam bardzo,bardzo serdecznie wszystkich którzy zechcieli doczytać do końca i może mi ktoś podpowie co jeszcze mogę zrobić w tej sprawie i czy w ogóle mam szanse na przywrócenie renty??



Temat: Do Jana
Doktorze jesteś niesamowity,

dziękuję za szybką odpowiedź i odpowiadam na postawione pytania:
1. skierowanie na rezonans dostałam w styczniu tego roku i tak jak napisałam do czerwca nie było wolnych terminów, mam dzwonić w lipcu. Oczywiście mogę zrobić to badanie prywatnie ale koszt przekracza moje możliwości finansowe-750 zł dla jednej stopy. Tak jak napisałam wcześniej ortopeda odniósł się sceptycznie do zespołu Mortona twierdząc, że raczej jest mało prawdopodobne abym miała te nerwiaki w obu stopach jednocześnie, a płaskostopia nie stwierdził., ale na wszelki wypadek kazał kupić wkładki na płaskostopie podłużne i poprzeczne, które niestety spowodowały jeszcze większe bóle i totalny dyskomfort

2. badanie na cieśnie nadgarstka na kartce, którą mam przed sobą, nie jest nazwane, a w nagłówku napisano: "pracownia EMG specjalista neurolog" i jego wynik to : "przewodzenie we włóknach czuciowych i ruchowych nerwu pośrodkowego lewego w badanym zakresie prawidłowe. Latencja fali F prawidłowa".
Dodam, że to ścierpnięcie zdarzyło mi się pierwszy i ostatni raz w życiu (jak dotychczas) i nie było specjalnie uciążliwe z wyjątkiem samego faktu dziwnego uczucia jakim jest cierpnięcie

3. Spuchnięte i bolesne są
- w prawej dłoni: we wszystkich palcach te stawy w środku palców (nie wiem czy dobrze to opisuję) dodatkowo w palcu wskazującym staw poniżej tego środkowego, przy dłoni, i ten palec jest najbardziej sztywny i bolący- najgorzej dokucza mi w nocy, ból jest nie do zniesienia
- w lewej dłoni: te same stawy jak w ręce prawej przy czym spuchnięte (na razie niewiele) są stawy w palcu też wskazującym (te same co w palcu wskazującym prawej dłoni), z którym od soboty niestety codziennie jest gorzej (coraz bardziej gruby i sztywny), pozostałe stawy na razie tylko bolą i są zaczerwienione/zasiniałe, bez opuchlizny.
- na razie nic się nie dzieje ze stawami tymi najbliżej paznokci
Moja prawo dłoń wygląda podobnie/tak samo jak ta na zdjęciu ze strony rzs.pl w zakładce ‼o chorobie” jest zdjęcie z podpisem ‼wczesne stadium rzs”

Od wczoraj miałam dziwne wrażenie, że prawa stopa nie mieści się w bucie, ale na pierwszy rzut oka nic nie było widać, dopiero po przyjściu z pracy porównałam obie stopy, i widać było że na całej szerokości prawej stopy, pod palcami patrząc z góry miałam niewielką opuchliznę - taki szeroki wałek, natomiast na podeszwie pod paluchem (tam gdzie skóra jest już stwardniała-znowu nie wiem jak opisać ten staw- to chyba stawy śródstopno paliczkowe) widać zaczerwienie i hm... chyba mogę nazwać to "bulwą". Przy nacisku jest to dość bolesne, zarówno od dołu jak i od góry stopy. Myślałam że to może na skutek zmęczenia nóg po całym dniu i rano będzie OK, ale niestety i obrzęk i "bulwa" towarzyszą mi cały czas.

No i jeszcze pytanie co robić, lub czy w ogóle coś robić z tą "zaznaczoną osteoporozą" jaka wyszła na rtg stóp?

Tak jak pisałam odwiedziłam wczoraj chirurga naczyniowego, który zbadał moje przepływy w nadgarstach, wierzchach stóp, łokciach, pachwinach i pod kolanami i stwierdził że oprócz lekkiego zaburzenia w przewodzeniu tętnicy łokciowej, które w 99% może być spowodowane chorobą tkanki łącznej wszystko jest OK, poza tym takie objawy ma 50 % populacji i może być to spowodowane właściwie wszystkim. Skierował mnie jeszcze na kapilaroskopię, ale tutaj jak to zwykle bywa trzeba być cierpliwym i poczekać na badanie, chociaż pan doktor kierujący stwierdził, że nawet jeśli coś będzie nie tak, to może być to spowodowane j/w czyli chorobą tkanki łącznej.

Co do tarczycy to moje obecne wyniki badań (sprzed 2 tygodni) są następujące:
1. TSH 3,24 (norma do 4,20)
2. FT3 1,574 (norma do 3,48)
3. FT4 1,057 (norma do 1,85)

Przy badaniu USG zawsze wychodzi : "struktura niejednorodna"
Co prawda ostatnio byłam na kontroli w grudniu 2008, teraz będę końcem maja.
Ale czy tarczyca mogłaby spowodować te bóle i opuchnięcia, skoro nie odczuwam żadnych typowych objawów dla tego schorzenia a badania są OK (jak to ostatnio u mnie).

A co do tej czynnej rehabilitacji zwyrodnień kręgosłupa to śmiać mi się chce z samej siebie (lub płakać), ponieważ poświęcałam 20 minut dziennie na ćwiczenia, a teraz nawet nie mogę podeprzeć się rękami, aby te ćwiczenia wykonać, bo z bólu widzę gwiazdy.
Może faktycznie to badanie antyCCP rozjaśni moja mroczną sytuację, ale jeśli i ono będzie w normie to czym leczy się takie zapalenie stawów, które zapaleniem stawów może nie być? Bo w obecnej sytuacji długo tak nie pociągnę, a choroba która mnie toczy postępuje dość szybko i nagle.

Aby rozweselić tę sytuację dodam jeszcze na koniec, że mój 24-letni brat twierdzi, że jedyną choroba na jaką cierpię jest hipochondria internetowa i w tej sytuacji na pewno pomoże mi tylko Prozac…bardzo śmieszne.

W podziękowaniu za troskę i uwagę

Pozdrawiam
Dobrosia



Temat: zwyrodnienie stawu biodrowego
Użytkownik <Ilona 2224@wp.pl (Grażyna K.)> napisał w wiadomości
news:bl455h$m35$1@civ.pl...

zwrócił się do mnie znajomy z pytaniem, czy ŻO pomogłoby mu w ucieczce
przed
operacją stawu biodrowego. Znajomy nie może chodzić, ma dużą nadwagę,
perspektywą operacji jest przerażony!. Odpowiedziałam,że na pewno musi
zrzucić zbędne kilogramy- co na ŻO jest bardzo łatwe, zwłaszcza dla
mężczyzn,
i że musiałby mieć tak opracowane menu, by było tam dużo kolagenu. Co go
ucieszyło, bo uwielbia galarety mięsne. Obecnie zbieram dla niego
materiały i
pomyślałam o Was. DRODZY OPTYMALNI, jeśli ktoś zetknął się z podobną
chorobą, bardzo proszę o informacje. Pozdr. Grażyna K.


Gdybyś czytała nasze opty grupy jakimś czytnikiem, to miałabyś łatwy dostęp
do przejrzenia grupy: dieta.optymalna.ogloszenia, na ktorej można coś na ten
temat znaleźć. Poszukam trochę i podrzucę tutaj, np.:
-------------------------------------------------Cytuję:

OSTEOPOROZA

Osteoporoza jest chorobą występującą obecnie powszechnie, a średnia
wieku osób nie dotkniętych stale się obniża. Jej przyczyna nie jest
dokładnie znana, ale wskazuje się na wyraźne powiązanie z procesami
starzenia organizmu. Duże znaczenie mają tutaj zmiany w gospodarce
hormonalnej dotyczące zwłaszcza gruczołów płciowych oraz parathormonu.
Wielu lekarzy, jako bardzo ważny czynnik wskazuje zmniejszenie
aktywności fizycznej u osób starszych. Kości są odżywiane przez naczynia,
w których przepływ krwi jest możliwy dzięki pracy mięśni szkieletowych. Przy
ograniczeniu wysiłku pogarsza się więc odżywianie tkanki kostnej.
Stosowane obecnie metody badania gęstości kości nie są w pełni
wartościowe przy diagnozowaniu osteoporozy, ponieważ wykazują one jedynie
stopień uwapnienia tkanki, a nie obrazują stanu elementów organicznych.
O strukturze kości nie decydują składniki mineralne, lecz białko zwane
osceiną.
Już od pewnego czasu zaobserwowano mały związek objawów choroby
z wynikami badań diagnostycznych. Od 2001 roku zmieniła się także definicja
choroby podawana przez WHO. Do początku ubiegłego roku o rozpoznaniu choroby
decydował wynik badań densymetrycznych, a obecnie podstawę stanowi
wystąpienie złamania patologicznego trzonu kręgu, szyjki kości udowej lub
przedramienia powyżej nadgarstka. W zaistniałej sytuacji swoje znaczenie
tracą radiologiczne badania wskazujące stopień uwapnienia. Mimo tego będą
one jednak stosowane jeszcze długo, ponieważ leki zapisywane w osteoporozie
wpływają właśnie na mineralizację kości. Firmy farmaceutyczne produkujące
środki do leczenia osteoporozy nie są więc zainteresowane zmianą punktu
widzenia. Obecnie w Polsce zyski ze sprzedaży kalcytoniny i bifosforanów są
bardzo wysokie, a społeczne korzyści - żadne.
Pacjenci wydają czasem od 200 - 300 zł / miesiąc przez kilka lat
i muszą się cieszyć mierną poprawą wyników badań, a czasem jedynie
spowolnieniem procesów odwapnienia. Pacjenci leczący się z powodu
osteoporozy mają zwykle i inne problemy zdrowotne oraz przestrzegają
zaleconych przez lekarzy diet. Zaleca im się jedzenie serów i picie mleka
oraz unikanie tłuszczów ze względu, np. na miażdżycę. Takie odżywianie
powoduje oczywiście pogłębienie choroby, ponieważ w diecie brak jest
wysokowartościowych białek oraz dobrych źródeł energii do procesów odbudowy.
Wśród optymalnych osteoporoza nie występuje, a osoby rozpoczynające
dietę mogą stosunkowo szybko się jej pozbyć. Mimo, że stopień uwapnienia nie
jest tutaj meritum, to pacjenci zwykle największą uwagę przywiązują do
wyników badań. Te można sprawdzić po 6 - 12 miesiącach żywienia i zwykle
poprawa wynosi ok. 30 proc., choć różnice osobnicze mogą być dosyć duże.
Najważniejsze w osteoporozie jest jednak odbudowanie prawidłowej struktury
szkieletu białkowego, decydującego o elastyczności kości. Zdrowa kość
pozbawiona wapnia może zgiąć się na pół, ale nigdy się nie złamanie.
Żywienie optymalne powoduje przebudowę struktury kostnej, jednak
w przypadku osób bardzo schorowanych proces ten przebiega wolniej. Do
odbudowy kości potrzeba przede wszystkim wysokowartościowych białek
oraz energii.
Najlepszym jej źródłem są nasycone kwasy tłuszczowe zawarte w produktach
pochodzenia zwierzęcego. Potrzebne są również białka z grupy kolagenowych.
Żywienie optymalne jest dietą bogatokolagenową, jednak u osób z osteoporozą
zaleca się zwiększenie jego spożycia. Powinno się jadać codziennie choć
niewielkie ilości takich potraw, jak: chrząstki, flaki, zimne nóżki,
salceson czy wywar z kości. Nie ma potrzeby zwiększenia ilości białka ponad
1g na kg masy ciała. Zupełnie niepotrzebne są też przetwory mleczne, które z
kością mają wspólny jedynie kolor. Po rozpoczęciu żywienia optymalnego można
od razu odstawić wszelkie leki oraz witaminę D, która w wystarczającej
ilości znajduje się w pożywieniu. Korzystne efekty leczenia przynosi
zastosowanie u chorych prądów selektywnych PS w celu poprawy odżywiania
danego obszaru, choć rezultaty nie są tak spektakularne, jak w innych
jednostkach chorobowych.

Lek. med. Przemysław Pala
------------------------------------------Koniec cytatu.

Krystyna

..



Temat: Do Jana
Witam po raz pierwszy wszystkich obolałych i dr Jana,

W poszukiwaniu odpowiedzi na moje dolegliwości odnalazłam tę stronę i poświęciłam temu forum już bardzo dużo czasu, czytając Wasze posty już wiele razy, ale nie pisałam ...bo myślałam, że samo przejdzie.
To o czym piszecie jest dla mnie bardzo pomocne, ale do moich objawów pasuje hm...wszystko i nic. Dlatego bardzo bym prosiła dr Jana o jego opinię.
Mam 40 lat. Jedyna choroba jaką leczę od 2001 to niedoczynnośc tarczycy (Hashimoto), obecnie przyjmuję Euthyrox 137,5 mg/dzień (przez te wszystkie lata dawka była zwiększana). Ostatnie wyniki badań FT3 FT4 TSH są w normie, chociaż TSH często skacze największ wynik jaki miałam to 15,90 we wrześniu zeszłego roku. Ale nie mam jakiś innych szczególnych objawów związanych z tą chorobą.Przez kilkanaście lat przyjmowałam Diane 35 ze względu na problemy z trądzikiem i nieregularne i bolesne miesiączki. Odstawiłam jakiś rok temu.W 2001 poddałam się zabiegowi wycięcia migdałków podniebiennych i od tego czasu mam problemy z górnymi drogami oddechowymi tzn. nie zapadam na żadne infekcje, ale bez przerwy mam zatkany nos (stwierdzono chroniczny obrzęk chrząstek nosowych) i z tego powodu od lat przyjmuje donosowo Flixonase lub Buderhin, oraz zdarzają mi się w godzina wieczornych- ostatnio bardzo często-ataki kaszlu i trudność w oddychaniu, tak jakbym miała spuchniętą tchawicę. Trwa to 2-3 godziny. Po takim ataku boli mnie jakby góra płuc lub oskrzeli-trudno to określić (nie jestem alergikiem)
Uff... wiem, że rozwlekle i już przechodzę do rzeczy.
Rok temu zaczęły boleć mnie przodostopia, ale tak bardzo, że rano musiałam trzymać się ścian żeby przejść parę kroków.Stopy mi nie puchnęły i po rozchodzeniu było jako tako ale bolało ciąglę. Ból wzmagał się podczas chodzenie w butach na obcasach. Z tymi objawami wylądowałam u ortopedy, zrobiono mi USG-OK, prześwietlenie stóp (grudzień 2008)- w opisie: zaznaczona osteoporoza, poza tym bez zmian i skierowano na rezonans (podejrzenie nerwiaków Mortona- z dużym sceptycyzmem). Niestety na rezonans w tym półroczu się nie załapałam. Tak więc ortopeda przez rok leczył mnie Aulinem, Escevenem i Traumelem S, z wątpliwą diagnozą zespołu wrażliwej stopy, w końcu rozłożył ręce i wypisał skierowanie do reumatologa.
W listopadzie zeszłego roku zaczął boleć mnie (strasznie) kręgosłup lędźwiowy (nie wiem czy ma to związek, ale właśnie po tych dolegliwościach spadła lawina innych).
Badanie Rtg wykazało: prawoboczna skolioza z rotacją, wyrównanie fizjologicznej lordozy lędźwiowej, przewężenie przestrzeni międzytrzonowej L5/S1- cechy dyskopatii, wyostrzenia i drobne osteofity przednio bocznych krawędzi trzonów. Męczyłam sie z tymi bólami 2 miesiące ale przeszło po Bi Profenidzie, Myolastanie i 10 zabiegach rehabilitacyjnych.
W grudniu 2008 ścierpnęło mi pół lewej dłoni (kciuk i palec wskazujący aż do nadgarstka) ręka była jak nie moja, ale nic nie bolało i nie puchło. Badanie nie wykazało cieśni nadgarstka. No i kiedy, po ok. miesiącu ustapiło cierpnięcie, zaczęły wyskakiwać mi na kostkach palców dłoni niewielkie guzki, bardzo bolesne przy nacisku, potem stawy zaczęły czerwienieć a właściwie sinieć (zawsze mam zimne ręce i ich kolor nie zawsze jest ładny) i zaczęły sie bóle, które były do zniesienia.

Ponieważ w styczniu dostałam się do Pani reumatolog, która zbadał mnie bardzo dokładnie, zrobiła wywiad i przepisała jedynie NLPZ-wtedy nie miała jeszcze tak nasilonych objawów o brzęków palców nie było jedynie te guzki.
Niestety przez kolejne 2 miesiące objawy się nasilały i po kolejnej wizycie u Pani doktor, ta przeniosła mnie do poradni przy szpitalu reumatologicznym w Goczałkowicach i zleciła babania:
1. rtg stóp - wynik jak wyżej
2. rtg dłoni - bez żadnych zmian
3. rtg płuc - bez żadnych zmian
4. OB - 22
5. CRP - 0,2 mg/dl
6. mocz - wszystko OK
7. RF - 16 (norma chyba do 14)
8. Cholesterol 240 (HDL 59, LDL 153, Triglicerydy 138)
9. glukoza 79
10. Kreatynina 0,98
11 Morfologia MCH 31,3 (noma do 31),RDW 14,1 (norma do 14),GRA 6,7 (norma do 6,5) wszystkie inne wskażniki OK
12. borelioza, chlamydia wszystko ujemne
13. USg jamy brzusznej - wzorowe

Niestety czekam cały czas na przeciwciała ccp. W ostanim czasie nie przeszłam żadnej groźnej infekcji, nie jestem też obciążona genetycznie, nie mam żadnych zmian na skórze, ważę 58 kg przy wzroście 167 cm, wyniki badań są dobre a ja jestem przerażona, że to jednak może być rzs.
Dzisiaj mam konsultacje u chirurga naczyniowego w celu wykluczenia zapalenia żył (załatwiła mi te wizytę u swojego kolegi doktora moja Pani reumatolog). Kolejną wizytę u niej już z kompletem wszystkich badań mam 28.04. Ale boję się że nie wytrzymam z bólu do tego czasu, wszystkie NLPZ jakie zażywam nie pomagają, a muszę chodzić do pracy i jakoś wykonywać codzienne prace.
Obecnie mam zajęte stawy całej prawej ręki i palca wskazującego lewej z opuchlizną i sztywnością, która utrzymuje się właściwie ciągle, nie odczuwam ucieplenia tych stawów, a sztywność wynika u mnie raczej z niemożliwości zgięcia palca na skutek obrzęku (nie wiem czy na tym ma polegać sztywność w rzs).
Przodostopia bolą nieprzerwanie od roku niemiłosiernie, ale nie bolą mnie stawy palców tylko te poniżej, w przodostopiu i stopy nie są i nigdy nie były spuchnięte.
Bolą (ale też nie puchnią) prawy nadgarstek, oba kolana, lewy staw skokowy, bolał łokiec lewy ale przestał i znowu boli kręgosłup lędźwiowy. To wszystko nasiliło się do granic możliwości w ostatnią sobotę.

Przepraszam wszystkich Was za to opowiadanie, ale z bólu nie wiem już co robić a chciałabym jak najszybciej rozpocząć skuteczne leczenie - tylko na co, skoro badania wykazują, że wszystko jest OK.

Doktorze, jak na razie jesteś moim jedynym autorytetem (nie nabrałam jeszcze zaufania do mojej Pani doktor, chyba dlatego, że to diagnozowanie tak się ślimaczy) dlatego proszę o Twoją opinię w tej jakże bolesnej dla mnie sprawie.

Pozdrawiam wszystkich



Temat: Du ju spik ynglisz? jes, massage. Tłumaczenia
slowniczek ponizej opracowany przez uzytkowniczke nimfablotna http://forum.e-masaz.pl/p...ewprofile&u=727 - fizjo z Londynu

Manual therapy - terapia manualna
Mobilization - mobilizacja np spinal mobilization - mobilizacja kregoslupa, peripheral mobilization - mobilizacja konczyn
Manipulation, grade V- manipulacja
Osteoporosis - osteoporoza
Break - zlamanie, potocznie
Crack - pekniecie
Steroids - strerydy
Impingement - uwiezniecie
Frozen shoulder - zamarzajacy bark
Assessment - badanie
Posture - postawa
Kneecap - rzepka, potocznie
Patella - rzepka
Shoulderblade - lopatka
Scapula - lopatka
Total knee replacement - calkowita wymiana stawu kolanowego
Tightness - napiete miesnie
Incresed muscle tone - zwiekszone napiecie miesniowe
Stiffness - sztywnosc np morning stiffnes - poranna sztywnosc
Inflammation - zapalenie
NSAID - NLPZ (non steroid anti inflammatory drugs - niesterydowe leki przeciwzapalne
Painkiller - lek przeciwbolowy
COPD - chronic obstructive lung disease - przewlekle obturacyjne zapalenie drog oddechowych
Asthma - astma
Allergy - alergia
Histamine - histamina
RA - rheumationd arthritis - RZS reumatyczne zapalenie stawow
OA - osteoarthrisis - zmiany zwyrodnieniowe
AS - ankylosin spondylitis - ZZSK - zesztywniajace zapalenie stawow kregoslupa
MRI - rezonans magnetyczny
X-ray - RTG
CT scan albo CAT scan - tomografia
Bone density scan - test na gestosc kosci
US scan - ultrasound scan - USG - ultrasonografia
ECG - EKG - elektrokardiogram
Nerve conduction studies - test przewodzenia nerwow
Headache - bol glowy
Neckache - bol szyji
Backache - bol plecow
LBP - Low Back Pain - bol plecow
Restricted movement - ograniczony zakres ruchu
Passive movement - ruch bierny
Active movement - ruch czynny
Nurse - pielegniarka
Consultant - lekarz specjalista
Registrar - lekarz specjalizujacy sie
SHO - Senior House Officer - lekarz na stazu
Matron - pielegniarka przelozona
Ward - oddzial
Bedpan - kaczka
Toilet - toaleta
Supine - na brzuchu, twarza w gore
In side lyding - lezac na boku
distal - anatomicznie - dalej
Plaster, Plaster of Paris, POP - gips
Aircast boot - ?
Swelling - opuchlizna
Effusion - wysiek
Oedema - opuchlizna
Lumbar Punction - punkcja kregoslupa
Blood - krew
Muscle belly - brzusiec miesnia
Lymphatic drainage - drenaz limfatyczny
Heart - serce
Lungs - pluca
Breathing - oddychanie
Movement - ruch
Exercise - cwiczenie
Resisted - z oporem
Walking - chodzenie
Walking aid - pomoc do chodzenia
Zimmer Frame, ZF - balkonik (bez kolek)
Rollator Frame - balkonik z kolkami
Walking stick - laska
Elbow Crutches - Kule lokciowe
Slippers - papcie
OT - Occupational Therapist - terapeuta zajeciowy
PT - Physiotherapist - Fizjoterapeuta
Physio Technician - Technik fizjoterapii
Physio assistant - asystent fizjoterapeuty
masseur/masseusse - masazysta/tka
rejuvenation - odnowa
SALT - Speach and Languache Therapist - terapeuta mowy, logopeda
wax - parafina
Hand Therapy - Rehabilitacja dloni
Tendon repair - naprawa sciegna
Operation/surgery - operacja
Procedure - zabieg
Day Surgery - zabieg nie wymagajacy pozostania na noc w szpitalu
CTS - Carpal Tunnel Syndromme - zespol ciesni nadgarstka
Diabetes mellitus - DM - cukrzyca
Key-hole surgery - artroskopia
Cartilage - chrzastka
Osteophites - osteofity
Malignancy - zlosliwosc (o raku)
Benign - lagodnosc (o raku)
Cyst - cysta
ACL - anterior cruciate ligament - wiezadlo krzyzowe przednie
AKP - anterior knee pain - bol przedniego kolana
Instability - niestabilosc
Grade - stopien
Friction - tarcie
Medications - lekarstwa
GP - lekarz rodzinny
Emergency - nagly wypadek
Burning pain - bol palacy
Throbbing pain - bol rwacy
Dull ache - gleboki bol
Cough - kaszel
Sneeze - kichniecie
Sweat - pot
Saliva - slina
Bodily fluids - plyny ustrojowe
Urine -mocz
Stool - stolec
Defecation - wyproznienie stolca
Advice - porada
Hospital - szpital
GP Surgery - przychodnia lekarza rodzinnego
Health Centre - przychodnia z dodatkowymi uslugami np pielegniarka, fizjoterapia etc
STI - choroby przenoszone droga plciowa - sexually transmitted infections
Stroke - udar
Haemmorage - krwotok
Diarrhoea - biegunka
Vomiting - wymiotowanie
C.diff - Clostridium difficile
Hospital bugs - bakterie w szpitalu
MRSA - gronkowiec zlocisty
Weight - waga
Weight loss/gain - utrata/przyrost wagi
Fall - upadek
A+E - accident and emergency - pogotowie
IV fluids - kroplowka
Drip - kroplowka
Hoist - automatyczny podnoscik pacjentow
Full sling hoist - podnosi calkowicie
Standing hoist - pacjent moze stac
Transfer - przesiadanie sie, zmiana pozycji
Rolling - przewracanie sie
Balance - rownowaga
Centre of grawity - srodek ciezkosci
Antidepressants - antydepresanty
Depression - depresja
Anxiety - stan lekowy
Panic attack - atak paniki
Heart attack - zawal serca
Cardiac arrest - zawal serca
Hearburn - zgaga
Ambulance - karetca
Stretcher - nosze
Sling - temblak
Colar&cuff - prowizoryczny temblak
Bandage - badnaz
Acupuncture - akupunktura
Saturation - nasycenie - w szpitalu saturacja krwi tlenem
BP - blood pressure
Obs, Observation charts - tabela obserwacji pacjenta
ITU - intensive therapy unit - intensywna terapia
ICU - intensive care unit - intensywna terapia
gastric - zoladkowy
laparoscopy - laparoscopia
MS, multiple sclerosis - stwardnienie rozsiane
RH - residetnial home - dom seniora
NH - nursing home - dom starcow
community - serwis dostepny z dojazdem do domu pacjenta, np comunity physiotherapy
outpatient - pacjent ambulatoryjny
inpatient - pacjent hospitalizowany
pregnancy - ciaza
contracepitve - srodek antykoncepcyjny
protection - zabezpieczenie
labour - porod
midwife - polozna
the morning after pill - pigulka wczesnoporonna




 Menu
 : Strona Główna
 : osteoporozą ćwiczenia z ciężarkami
 : osteoporoza leki
 : Ośrodek Wypoczynkowy Dźwirzyno
 : Osiedle Grzybowe
 : Ossowski Waldemar
 : Ostrowski Józef
 : osorla Białego Poznań
 : Ostrowiec Św
 : OS 3 multimedia
 : OSiR Ursus
 : Giełda elektroniczna Kraków
 : prasówka z ostatniego tygodnia
 : filmy z ostatnich lat
 : najlepsze komedie ostatnich lat
 : ta ostatnia niedziela
 : 6 ostatni przystanek
 : Ostatnia moja wielka miłość...
 . : : .
Powered by Wordpress | Designed by Elegant WPT